Kiedyś obiecałem sobie, że obejrzę wszystkie filmy z DiCaprio. Uważam, że to jeden z najlepszych aktorów naszego pokolenia. Ten rozmiar kapelusza, który wcześniej przywdziewali DeNiro czy Nicholson. Czasem taki plan popłaca i odkrywam naprawdę niezłe, mniej znane tytuły (Basketball Diaries). Czasem jednak trafiam na coś takiego jak Niebiańska plaża.

tb3

     Znudzony, młody Amerykanin Richard podróżuje po świecie szukając swojego miejsca. Trafia do hotelu w Bangkoku, gdzie dostaje prezent od naćpanego, paranoicznego Brytyjczyka. Prezentem okazuje się mapa do miejsca kompletnej szczęśliwości – tytułowej plaży, gdzie młodzi ludzie założyli utopijna komunę, w której wszystko jest doskonałe. Pozornie, bo wystarczy, że coś idzie źle i ludzie zrzucają swoje teatralne, uśmiechnięte maski.

     Pomysł nie jest nowy. Problem w tym, że jest dramatycznie słabo zrealizowany. Nie wiem jaki pomysł miał (dobry przecież) reżyser Dany Boyle, ale nie wyszło. Pierwszą połowę filmu ogląda się jak romansidło dla nastolatków w typie Zmierzchu czy inne Jezioro marzeń. Potem mamy raj, a za chwilę antyutopię i parodię Władcy much. W międzyczasie pojawia się jeszcze pastisz Jądra ciemności. Te sceny z lasu (jedna a’la gra komputerowa – o kurna, co to było?!) miały zapewne pokazać jak bohater stacza się w odmęty szaleństwa, ale wygląda to tak źle i groteskowo, że na zmianę śmiałem się głośno albo uderzałem dłonią w czoło.

tb4

     Film kompletnie nie ma klimatu. Opowiada historię z morałem, próbuje wykładać ważne i uniwersalne prawdy, ale robi to w sposób groteskowy. Tak bardzo, że robi się z tego niezamierzona parodia. Dziwaczne ujęcia, niepasująca do wydarzeń oprawa dźwiękowa. Nic nie ratuje tej produkcji. Nawet Tilda Swinton, która jak zawsze wypada co najmniej dobrze. Nawet DiCaprio, który dwoi się i troi. Swoją drogą dostał za to Złotą Malinę – kompletnie niezasłużenie. Wiele rzeczy w tym filmie jest słabych, ale akurat jego gra aktorska jest w porządku. Ciekawi mnie jakim cudem zagrał w czymś takim. Przegrał jakiś zakład, popełnił typowy błąd młodości czy może spalił się mocnym towarem tak okrutnie, że obudził się jak zdjęcia były na ukończeniu? Zagadka.

tb2

     Nie pamiętam jak Niebiańska plaża została odebrana po premierze, ale dziś wygląda jak nieudany filmowy eksperyment z lat dziewięćdziesiątych. Na pewno nie przetrwała próby czasu. Pierwszy film z DiCaprio, który szczerze odradzam.

Comments

comments