Wiele było już zachwytów nad tym filmem, nie będę więc oryginalny. Kino szpiegowskie w świetnym stylu. Ostatni raz ten typ historii podobał mi się w Dobrym agencie z Damonem. Gary Oldman na najwyższym poziomie, reszta kreacji równie dobra. Ciekawa, wielopoziomowa intryga. Do tego mamy rewelacyjną muzykę i bardzo sugestywnie zbudowany klimat lat 70tych. Narracja zmyla i miesza wątki przez co trzeba w być skupionym i ciągle analizować to co się dzieje. Nie zawsze wiadomo od razu co jest retrospekcją, a co nie. Ciężko mi pisać cokolwiek bez sięgania w kółko po banalne słowa typu ‘najlepsze’, ‘rewelacyjne’ czy ‘miażdżące’. Wszystko w tym filmie zagrało jak trzeba i jest dziełem prawie kompletnym. Prawie, bo ostatnia scena mnie rozczarowała i zdziwiła. Dlatego minus jeden do końcowej oceny.

ttss

Comments

comments