Jak zrobić zwodniczy zwiastun? Spytajcie twórców tego filmu. W kinie widziałem zapowiedź filmu o Lego kilka razy i byłem święcie przekonany, że to bajka dla dzieci w stylu i z humorem popularnej serii gier o słynnych klockach. Nic bardziej mylnego!

lego

     Lego: Przygoda to pełnokrwista komedia dla dorosłych. Z masą nawiązań do popkultury, znanych filmów, sportu, książek. Z postaciami każdego możliwego uniwersum. Żarty są naprawdę dobre, tempo akcji też. Niektóre sceny to kosmiczne suchary, a innych nie powstydziłaby się ekipa Monty Pythona. Absurdalność powala i rozwala, w najbardziej pozytywnym sensie. Wiele dobrego robi oryginalna ścieżka: Morgan Freeman i Liam Neeson dali czadu. Biorąc pod uwagę jakim postaciom użyczają głosu – to nie mógł być przypadkowy wybór. Polską wersję pominąłem. Bałem się nawet sprawdzać. Przy tylu grach słownych samo tłumaczenie może zniszczyć kilka żartów. O polskiej szkole dubbingu (poza wyjątkami) też wolę nic nie mówić. W każdym razie – oglądajcie koniecznie w oryginale!

lego-morgan-freeman-trailer-roundup

     Jedyna rzecz, która mi przeszkadzała to sposób kręcenia filmu. Animacja poklatkowa jest ok ale jak dużo się dzieje na ekranie, a miliard klocków lata na wszystkie strony – moje oczy czuły się jak uszy, kiedy leci dubstep: chaotycznie i boleśnie. To jednak drobna i prawdopodobnie jedyna wada filmu o bohaterach z klocków. Chcesz dobrej komedii? Lubisz absurdalny humor?Lego: Przygoda to pozycja obowiązkowa!

Comments

comments