Calikiem niezłe i lekkie kino familijne. Taki “Gliniarz w przedszkolu” na nowo, bawiłem się całkiem nieźle ale bez rewelacji. Vin Disel może być zabawny jak się postara. Do tej pory nie chciało mi się w to wierzyć. Można obejrzeć w jesienny, deszczowy wieczór.

l_D2700228_003

Comments

comments